Zawitała do nas jesień chociaż przecież nikt jej nie zapraszał. Postanowiliśmy zatem przedłużyć sobie jeszcze troszkę lato, korzystając z corocznego zaproszenia od naszych węgierskich przyjaciół na spotkanie zamykające sezon MHKK. Tym razem zlot został zorganizowany w Túrkeve. Perspektywa dogrzania kości w promieniach słonecznych i termalnych wodach http://turkevetermal.hu/ baaardzo nam się podobała.

Więcej


Podczas wiosennego spotkania w Białym Brzegu padła propozycja, aby jesienią udać się tu z powrotem i uzbierać kilka grzybów. Tak od pomysłu przeszliśmy do czynów, a trud organizacji zlotu wziął na siebie Fiacior. Czas płynął, chętnych przybywało, ale nikt się nie spodziewał tego, co się stało. W piątek na miejsce przybyło 30 załóg, pomimo że prognoza pogody nie zachęcała do wychodzenia z domu.

Więcej


       Na wspólny wakacyjny wyjazd w 2017 już na początku roku zadeklarowało się wiele pozytywnych ekip, więc poszukiwania odpowiedniego miejsca musieliśmy zacząć bardzo wcześnie. Nauczeni doświadczeniem z poprzednich lat postanowiliśmy znaleźć 2-3 miejscówki w razie jakby był problem z rezerwacją bądź warunkami na miejscu. Jako pierwsza na liście była lokalizacja   “Kamp-Kalebic” i jak się później okazało była to wymarzona miejscówka dla całej naszej Pozytywnej ekipy.

Więcej


W połowie marca Klub Miłośników Turystyki Karawaningowej Camper Team potwierdził, że również w tym roku jak każe tradycja, organizuje znany już wielu z nas Piknik Rodzinny. Impreza organizowana dla najmłodszej części miłośników karawaningu z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka dała się zapamiętać jako świetnie zorganizowana, pełna atrakcji i dobrej zabawy impreza. Chcieliśmy więc i tym razem wziąć w niej czynny udział. Ci którzy już byli zaszczepili pomysł tym którzy jeszcze się wahali i tak zebrała się spora grupka pozytywnych zmierzająca w różnych odstępach czasu do Bałtowa.

Więcej


     

       Mając w pamięci ostatni wyjazd i niemal zimowe temperatury, wszyscy już tydzień przed wyjazdem pilnie śledziliśmy prognozy i nie mogliśmy uwierzyć w swoje szczęście 🙂 Wiosna wołała nas w leśne ostępy na łono natury! Ula z Michałem i dzieciakami już w czwartek w nocy dotarli do Stanicy Harcerskiej w Białym Brzegu wywołując zazdrość u przebierających nogami z niecierpliwości, oczekujących godziny ”W”, pokrzywdzonych przez niesprawiedliwy los „otwieraczy”. Nasi pionierzy jednak nie próżnowali i od rana wykonali kawał dobrej roboty pozostawiając znaki dymne na drodze dojazdowej do naszej bazy aby  nikt z Pozytywnych nie miał problemu  trafić na miejsce 🙂

Więcej