Dopóki aura dopisuje, korzystamy z każdej możliwości spotkania i wypoczynku. Nie inaczej było i tym razem. Zapowiadał się piękny, nieomal letni, październikowy weekend. Jak tu usiedzieć w domu? Już na spotkaniu w Szczyrzycu Teresa i Marek zapraszali nas serdecznie do Kawęczyna, zachwalając tamtejsze Łowisko Pod Dębową Beczką. Postanowiliśmy wobec tego sprawdzić reklamowane miejsce i z ochotą przyjęliśmy zaproszenie na imieninowy zlocik, w końcu Marek obiecał,  że stawia wszystkim piwo 😉

Więcej


Jeszcze tydzień wcześniej nie wiedzieliśmy czy gdziekolwiek pojedziemy. We wtorek Ania podrzuciła temat z Camper Teamu i zaczęła się burza mózgów! Czasu na decyzję było mało a z powodu nieciekawych prognoz mieliśmy spore wątpliwości i obawy. W końcu uznaliśmy, że raz się żyje i postanowiliśmy chwycić byka za rogi 😉 Już po drodze przekonaliśmy się, że meteorolodzy tym razem się nie pomylili i z niepokojem obserwowaliśmy ciemniejące niebo. Jednak jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B więc niezrażeni dojechaliśmy w końcu do Kurozwęk i założyliśmy nasze obozowisko wśród wielu już przybyłych, podobnych nam szaleńców 🙂

Więcej


Dawno, dawno temu…..  hmm, może w sumie nie tak bardzo dawno – nasz przyjaciel Zbyszek wspomniał, że ma kolegę który wymarzył sobie stworzenie pola kempingowego. Tenże desperat poprosił Zbyszka (znawcę tematu i bywalca wielu kempingów na całym świecie) o pomoc. Nie będziemy tu wnikać w procesy budowy itp. ale mniej więcej po roku od planu, infrastruktura była gotowa na przyjęcie gości.

Więcej